Side menu open icon
Side menu close icon
Skylark logo
flag icon
PL
$

Blog

Articles and blog posts
Article
Grooveboxy. Jaki groovebox jest odpowiedni dla mnie?
Article
Grooveboxy. Jaki groovebox jest odpowiedni dla mnie?
Prawidłowy wybór narzędzi oraz instrumentów z jakich będziemy korzystać tworząc naszą muzykę to wyzwanie. Opcji jest tak wiele i w tak wielu przedziałach finansowych, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Problem pojawia się wtedy gdy nie wiemy czego szukamy, albo nie do końca wiemy co i jak chcemy produkować. 

W tym wpisie chcemy przybliżyć wam kategorię instrumentów, które mogą pomóc wam rozwijać podstawowe idee oraz tworzyć punkt startowy dla dalszej produkcji - Grooveboxy. W połowie lat 90. potrzebna stała się grupa urządzeń, które w miarę przystępny cenowo sposób pozwalałby produkować muzykę w domu. Nie była to idea nowa, wszak wywodzące się z lat 80. Akai MPC było właśnie takim pierwszym grooveboxem - połączenia sekwencera, samplera z prostym procesorem efektów, gdzie tworząc patterny w różnych stylach można budować utwory - od hip-hopu przez pop na muzyce elektronicznej kończąc. 
Współczesne grooveboxy kontynuują tę tradycję, rozwijając ją i pozwalając na jeszcze więcej. Co zatem wybrać i czy warto w dobie komputerów inwestować w tego typu rozwiązania? 

Warto! Mnogość opcji i możliwości jakie oferują współczesne programy komputerowe jest tak duża, że początkującemu producentowi może być ciężko odnaleźć się w gąszczu parametrów i dźwięków. Dlatego warto się zastanowić czy tworzenie bazowej idei nie powinno odbywać się właśnie na urządzeniach zewnętrznych, a dopiero edycja i finalizacja projektu na komputerze. 
Aby ułatwić wam wybór postanowiliśmy podzielić grooveboxy na 3 grupy: “Dobre dla początkujących”, “Rozbudowane Grooveboxy“ oraz “All-in-One” Dobre dla początkujących - czyli urządzenia proste, w miarę przystępne cenowo oraz pozwalające na zabawę w terenie dzięki zasilaniu bateriami. 
 
  1. Novation Circuit 

Circuit to połączenie sekwencera, sprytnie wykorzystanego silnika syntezy opartego na konstrukcji Novation Nova oraz procesora efektów. Wszystko schludnie zapakowane w małe i poręczne urządzenie. To jeden z tych produktów, który będzie zadowalał zarówno osoby początkujące jaki i te, które chcą niewielkim kosztem rozbudować swój setup o ciekawy sekwencer. Bo to właśnie sekwencer krokowy połączony z klawiaturą izomorficzną jest największą zaletą tego urządzenia. 

Użytkownik może szybko tworzyć idee, wykorzystujące zarówno polifoniczny silnik syntezy jak i sample perkusyjne. Circuit daje użytkownikowi możliwość wykorzystywania swoich próbek. Brzmienia zarówno syntezatora jak i sample wgrywane są z użyciem oprogramowania Components, które firma Novation udostępnia za darmo każdemu posiadaczowi tego grooveboxa.  
Circuit przez swoją prostą konstrukcję i ograniczenia jakie narzuca użytkownikowi jest sprzętem pobudzającym kreatywność. Nawet osoby nie posiadające klasycznego wykształcenia muzycznego odnajdą się w nim dzięki wbudowanym skalom. Układ urządzenia został podzielony na następujące sekcje:
2 kanały syntezatora + 2 kanały Sidechain + 4 kanały perkusyjne (tutaj dostępne są też sample użytkownika). 
Tak zaprojektowany groovebox pozwala na tworzenie szybkich projektów i sesji, które można praktycznie od razu przywołać tworząc niesamowite konstrukcje muzyczne na żywo. Sprzęt potrafi zapisać 64 presety oraz 64 próbki perkusyjne. Procesor efektów pozwala na dodanie do poszczególnych kanałów pogłosu, deleya, a całość daje się przepuścić przez filtr główny typu LPF/HPF. 

Dla kogo? 
  • Fani syntezatorów
  • Osoby szukające inspirującego i niedrogiego urządzenia
  • Początkujący i chcący sprawdzić “z czym to się je”
 
  1. Korg Electribe 

W tym roku seria firmy Korg - Electribe obchodzi 20-lecie istnienia. Trudno się dziwić użytkownikom z całego świata, że pokochali tego grooveboxa. Do grona artystów posiadających w swoim arsenale ten sprzęt należą takie tuzy muzyki elektronicznej jak The Prodigy, Massive Attack czy The Chemical Brothers. 
Electribe to groovebox występujący w dwóch wersjach - Electribe 2 (moduł brzmieniowy) oraz Electribe 2S (Sampler). Choć są to urządzenia zbliżone to jednak warto na początku zastanowić się czy bardziej potrzebujemy możliwości operowania na swoich próbkach czy zależy nam na fenomenalnym silniku syntezy firmy Korg. Taką decyzję musicie już podjąć sami. Fani kwaśnych dźwięków powinni jednak zwrócić uwagę na wersje klasyczną Electriba, która posiada emulacje filtru typu Acid (z Rolanda TB303) czyli 30 dB/octawę. 
Korg w nowej generacji Electribe rozbudował nie tylko możliwości kreacji patternów z wykorzystaniem predefiniowanych skal, akordów oraz arpeggio w stylu kaossilator, ale samo urządzenie zyskało możliwość eksportu patternów do plików lub do projektu programu Ableton Live - co zdecydowanie wyróżnia się na tle konkurencji w tym segmencie cenowym.
Electribe to groovebox dla mas. Jeśli chcecie zainwestować w coś, co nie zrujnuje waszego budżetu, ale jednocześnie będzie miłym urozmaiceniem od klikania w komputerowe aplikacje to jest to słuszny wybór. Wartym wspomnienia jest fakt, że jest to urządzenie, którego defacto nie musimy nagrywać - zatem brak odpowiedniego interfejsu audio czy okablowanie nie jest problemem. System operacyjny Korga pozwala na wygenerowanie plików audio, które po podłączeniu do komputera przerzucimy do naszego DAW jak każde inne sample, nie tracąc przy tym czasu na rejestrację materiału w sposób klasyczny (zapis jest możliwy dzięki wbudowanemu slotowi na karty SD).  

Dla kogo?
  • Producenci szukający inspiracji w tworzeniu brzmień w biegu 
  • Twórcy eksperymentalni potrzebujący maszyny perkusyjnej/samplera/modułu brzmieniowego dobrze integrującego się z komputerem


Rozbudowane grooveboxy - czyli sprzęty bezkompromisowe, skierowane do wymagających użytkowników chcących mieć urządzenie nie tylko wszechstronne, ale też wykonane z najlepszych materiałów. 
  1. Elektron Analog Rytm 

Zbudowany jak czołg, z dodatkowymi wyjściami audio produkt firmy Elektron to zdecydowanie coś więcej niż typowa maszyna perskusyjna/groovebox. To perkusyjny kombajny pozwalający na wykorzystanie ośmiu analogowych głosów, samplera, sekwencera i rozbudowanego procesora efektów. 
Wszystko zgrabnie upchane i okraszone typowymi dla Elektrona zabiegami technicznymi jak parameter locks (automatyka przypisana do każdego kroku), możliwość zmiany długości patternu co umożliwia tworzenie polyrytmów oraz dodany w aktualizacji sekwencer midi out pozwalający na kontrolowanie zewnętrznych sprzętów midi takich jak syntezatory, samplery oraz procesory efektów np. jak Elektronowy Analog Heat. 
Wspomniana wyżej jakość wykonania nie jest bez znaczenia. Elektron wie, że jego urządzenia będą podróżować z muzykami, sprzęt jest zatem wykonany tak jak wymagają od niego tego najbardziej wymagający użytkownicy. W wersji MK2 zmieniły się przyciski, pokrętła, a samo urządzenie zyskało lepiej wykonany ekran oraz możliwość samplingu wzorowaną na innym urządzeniu producenta - Digitakcie. 
Analog Rytm to jedno z tych sprzętowych urządzeń, które spokojnie mogą stać się centrum studia i setupu live. Ma w zasadzie wszystko czego potrzeba - wejścia audio, sekwencer, procesor do filtrowania sygnału z innych sprzętów. Programowanie sekwencji i podejście do występów na żywo jest poparte latami doświadczeń jakie dostarczali Elektronowi użytkownicy. I tutaj trzeba na chwilę odejść od stricte sprzętowego podejścia - tak jak w przypadku innych kultowych urządzeń jak MPC albo Maschine - siła i potęga sprzętu to też społeczność skupiona wokół niego, która nie tylko wspiera siebie nawzajem, ale też aktywnie uczestniczy w pracach nad rozwojem urządzenia (www.elektronauts.com). 
Dla kogo?
  • Dla najbardziej wymagających
  • Twórcy pracujący głównie live
  • Zaawansowani użytkownicy, którzy szukają sprzętu, który ich jeszcze czymś zaskoczy
 
  1. Roland MC-707

Roland uznawany za pioniera segmentu grooveboxów, wprowadził tego typu instrumenty wraz z boomem na muzykę elektroniczną i taneczną lat 90. Seria przez pewien czas była odświeżana, ale po średnim odbiorze na rynku wywołanym rewolucją DAW/VST zaprzestano kontynuowania serii MC. 
Wszystko zmieniło się jedną z nadejście nowe dziesięciolecia i powrotem urządzeń sprzętowych jako remedium na nudne klikanie myszką i rozbudowane do granic możliwości aplikacje DAW. Roland powrócił do grooveboxów serią Aira, klonami z pod znaku Boutique oraz właśnie wskrzeszoną na nowo rodziną MC. MC-707 jest jest jej najbardziej rozbudowanym przedstawicielem. 128 głosów polifonii, sekwencer w stylu TR uzupełniony o sceny i zapis materiału do klipów (a’la Ableton Live), sampling, bank brzmień w którym może znajdować się do 3000 presetów, 80 zestawów perkusyjnych, dedykowane każdemu kanałowi EQ oraz multi-efektowy procesor efektów (90 typów efektów). 
Ten groovebox wyróżnia się na tle konkurencji (nawet tej zaprezentowanej w tym artykule) przede wszystkim konstrukcją, która wprost sugeruje, że jest to urządzenie przeznaczone do grania live. 8 suwaków miksera, djski filtr (LPF/HPF), kontrola modulacji, kontrola parametrów efektów, pady pracujące w kilku trybach (keyboard, chord, mute, procesor efektów). Nie bez znaczenia jest też szybki dostęp do scen oraz klipów, co czyni MC-707 scenicznym zwierzakiem. Roland w tym urządzeniu pozbierał doświadczenia innych producentów, dodał do nich swój silnik syntezy (Zen-Core), interfejs audio i jeszcze parę mniejszych udogodnień. Całość nie tylko sprawia wrażenie przemyślanej, ale jest też solidną podstawą do budowania setup przeznaczonego do występów na żywo. 
Skoro urządzenie jest zbudowane jako kombaj-live czy nadaje się dla kogoś kto pracuje głównie w DAW? Tak, jeśli szukamy sprzętu będącego źródłem pomysłów, tanecznego modułu brzmieniowego, który możemy nagrywać nawet bez użycia kabli audio - jedynie korzystające z połączenia USB oraz wbudowanego interfejsu audio/midi. 
Dla kogo? 
  • Dla ludzi szukających czegoś uniwersalnego - połączenia syntezatora/samplera z sekcją do grania na żywo
  • Dla fanów brzmień Rolanda
  • Początkujących chcących mieć od razu sprzęt klasy PRO


All-in-One czyli grooveboxy, które mogą zastąpić nam DAW - prawdziwe woły robocze. 
 
  1. Akai MPC Live 

W kategorii urządzeń przenośnych to najcięższy z zawodników. Nie tylko mobilny, ale też wyposażony w technologie i rozwiązania znane bardziej z komputerów niż z innych urządzeń w klasie grooveboxów. Akai wykorzystało swoje doświadczenia z kontrolerami MPC, oprogramowaniem MPC i połączyło to, co najlepsze z obu światów w jedno mobilne pudło. 
MPC Live posiada 16 podświetlanych padów, 7-calowy ekran dotykowy, 4 enkodery bez końca, ale chyba najbardziej imponujące nowości znajdują się w środku. To bateria pozwalające na uruchomienie urządzenia bez zasilania głównego do 4 godzin. Wsparcie dla kontrolerów midi poprzez port USB (można go też wykorzystać do podłączenia dysków/pendrivów), bluetooth pozwalający na parowanie z kontrolerami bezprzewodowymi i technologia Ableton Link służąca synchronizacji urządzeń, aplikacji na iOS/iPadOS oraz aplikacji desktopowych bez używania kabli - wszystko po WIFI. 
Ten zaawansowany groovebox nie tylko korzysta z doświadczeń poprzednich modeli MPC, ale też wykorzystuje je w praktyce - zestawy padów zawierające próbki perkusyjne, syntezatory i inne można łatwo zapisywać w bankach po 16. Jeśli chcemy mieć dostęp jakiś parametrów bezpośrednio z panelu urządzenia - możemy łatwo je przypisać do enkoderów oraz przycisków typu Q-Linki czyli jedno z sztandarowych rozwiązań MPC. 
Ciekawe jest to, że urządzenie posiada 16GB dysk twardy, który możemy w dowolnej chwili zmienić na większy. Możliwość tak szybkiej rozbudowy ucieszy osoby, które chcą rejestrować z pomocą urządzenia dłuższe scieżki. Tutaj jest taka możliwość czym na tyle grooveboxowej konkurencji MPC Live zdecydowanie się wyróżnia. Warto dodać, że ścieżki audio dostępne są także z poziomu aplikacji MPC 2.0 o której należy wspomnieć bo jest uzupełnieniem całego systemu. Choć urządzenie radzi sobie świetnie bez niej. 
MPC Live oprócz modułu samplera posiada też trzy wbudowane syntezatory: TubeSynth (wirtualny, polifoniczny analog), Baseline (monofoniczny syntezator) oraz Electric (emulacja pianin). Instrumenty mogą szybko zostać przekonwertowane do pliku audio dzięki autosamplerowi. Przydatne jeśli chcemy zachować zasoby albo po prostu przygotować występ na żywo. 
Jeśli szukamy urządzenia zaawansowanego, które jest crossoverem między tym co oferują platformy oparte na komputerach, ale zarazem nie wymagającym komputera to MPC Live wydaje się być świetnym wyborem. Zwłaszcza jeśli bierzemy pod uwagę, fakt iż instrument jest cały czas w fazie rozwoju i co rusz dodawane są do niego nowe funkcjonalności. Warto dodać, że urządzenie ma takie rozmiary, że spokojnie możemy zmieścić je do bagażu podróżnego i tworzyć w drodze. Tam gdzie zwykle pojawiają się inspiracje. 

Dla kogo?
  • Fanów MPC
  • Ludzi szukających rozwiązania All-in-One
  • Dla kogoś kto chce mieć swoje studio zawsze przy sobie. 
 
  1. Native Instruments Maschine

Choć Maschine jest jedynym urządzeniem w zestawieniu, które wymaga do pracy komputera to jest też najbardziej rozbudowanym grooveboxem z całego zestawienia. Jako rozwiązanie hybrydowe czyli połączenie dedykowanego kontrolera z oprogramowaniem Maschine zadebiutowało 10 lat temu. Od tamtej pory Maschine przeszło metamorfozę, która nie tylko uczyniła tego grooveboxa bardzo wszechstronnym, ale też intuicyjnym i przystępnym zarówno dla początkujących jak i tych szukających brakującego połączenia między światem sprzętowym a softwarowym. A wszystko to dzięki kontrolerowi z dwoma ekranami, wyjściami midi oraz interfejsowi audio (wersja MK3). 
Maschine to też host VST czyli oprócz typowych dla grooveboxa możliwości jak odpalanie próbek perkusyjnych, brzmień syntezatorowych i wbudowanych procesorów efektów użytkownik może korzystać z wtyczek w formatach VST/AU. Tych zawartych w pakiecie komplete, ale i też z poza niego. Daje to możliwość i natychmiastowy dostęp do praktycznie nieograniczonej ilości brzmień. Sama biblioteka standardowa Maschine zawiera ponad 8GB próbek perkusyjnych, a oprogramowanie ma też wbudowany Bass Synth, syntezatory perkusyjne w różnych stylach i samplowane instrumenty. 
Taka mnogość brzmień oraz sampli może okazać się trudna do okiełznania, dlatego Native Instruments opracowało system NKS - Native Kontrol Standard. Jest to standard pozwalający twórcą oprogramowania mapować kontrolery wirtualnych instrumentów, banki próbek i sampli do kontrolera Maschine, a także klawiatur z serii Komplete Kontrol. Jest to unikalne podejście względem innych grooveboxów - pozwala na integrację z zewnętrznymi rozwiązaniami. Nie musimy martwić się o brak nowych brzmień oraz stagnację w naszym studio.
Maschine pozwala osobą, które niekoniecznie chcą odchodzić od komputera realizować swoje idee właśnie w grooveboxowym stylu - bez zaawansowanej edycji, po prostu z biegu dzięki rozbudowanemu kontrolerowi. Na pokładzie jest w zasadzie wszystko czego dusza może zapragnąć: obsługa wbudowanych skal, automatyczne banki akordów, step sekwencer, automatyka na krok (jak w Elektronach), efekty typu Performance FX, które można kontrolować z użyciem wbudowanego touchstripu (MK3). 
Maschine VST możemy odpalać bezpośrednio w naszym DAW albo innym hoście VST, co czyni aplikację łatwą w integracji z innymi programami. W zasadzie to nie musimy w ogóle nagrywać zawartości naszego projektu Maschine. Przeniesiemy go łatwo metodą drag and drop wprost na nasz pulpit albo dysk zewnętrzny. Takie rozwiązanie techniczne ułatwia kreatywne wykorzystanie naszych utworów, a ich dane można zawsze szybko odtworzyć po prostu otwierając ponownie projekt w Maschine. 
Dla kogo?
  • Dla ludzi szukających grooveboxa, który będzie uzupełnieniem ich DAW
  • Dla finger dummerów i artystów sample-flippingu
  • Fanów rozbudowanych kontrolerów MIDI
Blog
Ostatnie posty na blogu
Skylark is the leading manufacturer of analog synthesizers in the world.
Ostatnie posty na blogu
Zobacz także
Polecane produkty
Zobacz także
Polecane produkty
Bestsellery
Wyprzedaż
Promowane